Kampania sycylijska
Mafia II od lat budzi w fanach pretensje o wyciętą zawartość. Dobrym punktem wyjścia jest wątek na naszym forum, ale nowe informacje pojawiają się regularnie. Tym razem głos zabrał Daniel Vavra, ojciec serii i autor scenariusza drugiej części.
W listopadzie 2021 r. opublikował na Facebooku wpis inspirowany screenami, które jego były współpracownik wrzucił do portfolio. Według Vavry zespół Illusion Softworks (później 2K Czech) wcale nie planował krótkiego wstępu na Sycylii - miało być zupełnie inaczej:
Pamiętacie pierwszą misję Mafii 2? Kolega wyśledził i opublikował screeny do portfolio - jak pierwotnie miała wyglądać, czyli jak naprawdę wyglądała, bo po stronie graficznej była w wielkiej części gotowa. Zdecydowanie nie chodziło o jeden placyk i jeden budynek. Zaprojektowaliśmy i zbudowaliśmy całe sycylijskie miasteczko, gdzie miała się rozegrać długa bitwa. Gracz miał m.in. jeździć półgąsienicowcem i walczyć z niemieckimi pojazdami opancerzonymi oraz snajperami. Czołgi też były - i były jezdne.
Vavra wybrał się na Sycylię, żeby sfotografować lokacje do gry. Przeczytał też stosy dokumentów o desancie amerykańskich spadochroniarzy i raporty żołnierzy, którzy walczyli na wyspie. Na tej podstawie napisał scenariusz na 89 stron z dialogami, nad którym pracował kilka miesięcy. Miasto było gotowe, lokacje też, a w grze miały pojawić się m.in. czołgi i półgąsienice.
W wydanej Mafii II zostało z tego głównie krótkie zadanie tutorialowe (Lost in Action), w którym Vito mierzy się z żołnierzami Osi. Wykorzystano tam część mapy, choć pierwotnie całość miała być znacznie większa. Od lat mówiło się o nawet ośmiu misjach na Sycylii, ale Vavra tego wprost nie potwierdził.
Na koniec dodał - nie bez ironii - że do dziś nie wie, dlaczego cały akt wycięto z gry, i że wkrótce potem sam odszedł ze studia. Poniżej materiały, które udostępnił we wpisie:












Źródła: wpis Daniela Vavry na Facebooku (listopad 2021), Hrej.cz, wątek na MafiaTown


