Podsumowanie roku
Jak co roku przychodzi mi przemówić do Was poprzez podsumowanie minionych dwunastu miesięcy. Rok 2010 był dla MafiaTown kluczowy - a to oczywiście za sprawą premiery Mafii II. Do tego dnia strona przygotowywała się od samego początku; właściwie po to powstała. Była wielka radość, ale i nutka nostalgii za kończącym się, pięknym okresem oczekiwania.

Nie ma co ukrywać: był to najtrudniejszy rok w trzyletnim życiu strony. Ogromny natłok informacji dał się we znaki całej redakcji, pracy było co niemiara i tylko dzięki poświęceniu ekipy udało się utrzymać serwis na tak wysokim poziomie. Jako administrator czułem dumę i podziw, patrząc na late godziny skrupulatnie dodawanych newsów. To był ciężki czas, w którym nieocenione okazało się też wsparcie użytkowników podsyłających informacje. A nasza praca została nagrodzona - jako jedni z pierwszych mieliśmy okazję zagrać w Mafię II i przekazać Wam swoje wrażenia.
Dziś, gdy wszystko mamy już za sobą, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że bardzo dobrze wywiązaliśmy się z zadania. Mamy Mafię II, mamy i siebie. Cieszę się, że społeczność wokół MafiaTown rozwija się tak dobrze. Piękne są te chwile, gdy zarywa się nockę, śmiejąc się z ludźmi na shoutboksie - a ktoś trafnie zauważa, że za oknem wschodzi już słońce, choć nikomu nie chce się odejść od monitora. Szczególnie miło wspominam też spontaniczną zabawę w Power Rangers.
Ten rok był wyjątkowy także dlatego, że pierwszy raz spotkaliśmy się oko w oko. Co prawda w niewielkim gronie, ale spotkanie wyszło bardzo udane - liczę, że w przyszłym roku pośmiejemy się w szerszym składzie.
Życzę Wam, abyśmy przez kolejny rok spotykali się w tym samym zespole. Aby kurtka dalej wzbudzała tyle kontrowersji, aby użytkownicy poznali wszystkich "z klasy", aby było jeszcze więcej "wyjdź", no i żeby były student wreszcie wydoroślał.
Na koniec chciałbym podziękować całej ekipie MafiaTown - tej obecnej i tej na emeryturze. To był dobry rok. Jeżeli 2011 okaże się choć w połowie tak udany, to naprawdę jest na co czekać. A kto został naszym Użytkownikiem Roku? Werdykt ogłosiliśmy w osobnym miejscu na stronie.
Komentarze