Mafia II - komentarz Jacka Scalici na IGN
IGN opublikował drugą część komentarza Jacka Scalici, dyrektora produkcji Mafii II, do rozszerzonego trailera Holiday Confession. Twórca opowiada m.in. o kościele, muzyce lat 40. i 50., postaciach towarzyszących Vito oraz planach wyścigów ulicznych.

Katedra z otwarcia zwiastuna powstała w 2K Czech jako mieszanka europejskich i amerykańskich kościołów rzymskokatolickich. Scalici dał zespołowi materiały referencyjne; efekt tak zachwycił wydawcę, że Brno pracowało nad trailermem po nocach i weekendach w tym samym silniku, którym powstają cinematik w grze. Budowla mogła trafić do finalnej wersji, ale dopiero gdy zmieści się w limicie pamięci - w scenariuszu jest kościół, lecz nie wiadomo, czy akurat ta katedra.

Trudność przy trailerze polegała na tym, by przemówić jednocześnie do graczy z Europy i USA. Wcześniejsze pomysły Scaliciego dobrze "siadały" Amerykanom w biurze 2K, ale europejscy współpracownicy reagowali chłodno. Ostatecznie autor postawił na motywy rodziny i religii - stąd scena spowiedzi Vito na prośbę matki.
Ścieżkę dźwiękową buduje się od dwóch lat: w grze mają znaleźć się utwory z końca lat 40. i 50., w tym wczesny rock'n'roll (Little Richard, Long Tall Sally w montażu akcji). Na początku traileru słychać motyw z Deck the Halls, bo Scalici słuchał wtedy świątecznego albumu Deana Martina.
W materiale widać detektywa, który pojawia się w połowie fabuły i psuje Vito wszystkie plany. Joe Barbaro to najbliższy przyjaciel bohatera od dzieciństwa - głośny, brutalny i jeden z ulubionych bohaterów zespołu scenariuszowego.

Scalici odpowiada też na narzekania fanów na powolne auta w pierwszej Mafii: w sequelu pojawi się więcej szybkich maszyn, a twórcy rozważają nielegalne wyścigi uliczne - popularną rozrywkę amerykańskiej młodzieży lat 50. Pojazdy mają się realistycznie deformować; naprawy będą możliwe w warsztatach po całym mieście.
W rozszerzonym cięciu traileru Vito dostaje "przypominajkę" od znajomych: na tylnym siedzeniu siedzi Joe, za kierownicą Henry Tomasino, a na miejscu pasażera Eddie Scarpa. Henry to poważny członek najsilniejszej rodziny w mieście; Eddie to capo z innej familii - ich relacje z Vito rozwiną się w dalszej części historii.
Źródło: IGN.com
Komentarze