Mafia II i co dalej? [Felieton]
Pomijając zupełnie nową grę, opcji jest kilka. Pierwsza to kontynuacja taktycznej strzelanki Hidden & Dangerous 2 (2003; dodatek Sabre Squadron w 2004). Gra została dobrze przyjęta, a na serwerach do dziś można spotkać graczy - niektóre klany grają nieprzerwanie od premiery. Przenosimy się w niej w realia II wojny światowej i, działając na tyłach wroga, dowodzimy oddziałem cichociemnych. Na kontynuację czeka cała rzesza fanów sieciowej rozgrywki.
Kolejnym kandydatem jest Vietcong - druga część ukazała się w 2005 roku i od razu zyskała sporą grupę fanów. Grę stworzyło studio Pterodon, należące wówczas do Illusion Softworks. Wcielamy się w niej w amerykańskiego żołnierza walczącego w Wietnamie.

Bardzo prawdopodobne, że kilka miesięcy po premierze dowiemy się, iż w produkcji jest już Mafia III - choć to scenariusz mało prawdopodobny, bo w kolejce czekają kontynuacje innych gier studia. Pisanie dziś o Mafii III nie ma większego sensu, ale zakładać trzeba każdą możliwość.
Czego jeszcze można się spodziewać? Enemy in Sight - projekt wprawdzie porzucony, ale w dobie gier pokroju Operation Flashpoint czy ArmA (również czeskich) mógłby odnieść spory sukces; jego mechanika miała być zbliżona do tych tytułów. Ostatnia gra z szansą na kontynuację to Kameleon (2005) studia Silver Wish Games (także z grupy Illusion Softworks) - nie zyskała większego rozgłosu, ale kto grał, ten wie, że niesłusznie: zróżnicowane lokacje i ciekawe misje dają jej klimat. Szanse na kontynuację są jednak małe.
Na kolejną grę od 2K Czech trzeba jeszcze poczekać - do premiery Mafii II około cztery miesiące. Biorąc pod uwagę, że na jakieś dwa tygodnie przed premierą płyta-matka trafia do tłoczni, a część ekipy zostaje oddelegowana do nowego projektu, tytuł kolejnej gry Czechów powinniśmy poznać za jakieś trzy miesiące. Chyba że - jak w przypadku Mafii II - dowiemy się o nim dopiero za kilka lat.
Komentarze