Frankie Potts
Pan Potts najwyraźniej nie ma czasu na wakacje - nieprzerwanie rozpracowuje Mafię. Tym razem zajrzał do posiadłości rodziny Vinci, gdzie uwiecznił, jak Frank Vinci naradza się ze swoim consigliere - Leone Galante.

Kolejne zdjęcie, kolejne nazwisko z najbliższego otoczenia bossa - i kolejny element mafijnej układanki Empire Bay, którą nasz agent FBI cierpliwie składa kawałek po kawałku.
Źródło: Mieszkanie Pottsa
Komentarze