Chcemy sprawić, by miasto tętniło życiem
Twórcy ze studia Hangar 13 zdradzają, że Mafia III zostanie wyposażona w specjalny system odpowiedzialny za funkcjonowanie życia w całym mieście. Rozwiązania, nad którymi pracują, mają sprawić, że świat będzie reagował na działania gracza i przystosowywał się do nich, dzięki czemu każde przejście gry stanie się unikalnym doświadczeniem.

Haden Blackman, dyrektor kreatywny projektu, opowiedział serwisowi Examiner.com, ile czasu i pracy studio włożyło w świat gry. Sercem tych starań jest mechanizm, który deweloperzy nazywają World Interaction System:
Sporo zainwestowaliśmy w system, który nazywamy World Interaction System - to system dynamiczny. Weźmy policjantów nękających mieszaną rasowo parę: taka sytuacja mogłaby się rozegrać niemal wszędzie. My decydujemy, w których dzielnicach do niej dojdzie, o jakiej porze dnia i przy jakiej pogodzie, a potem może się ona pojawić losowo. Tak samo jest z kobietą, która flirtuje z Lincolnem albo gra na gitarze. Wiele z tych rzeczy buduje po prostu klimat, ale potrafią też wpłynąć na rozgrywkę.
Z wypowiedzi Blackmana wynika, że styl, w jakim będziemy przechodzić grę, w dużej mierze zależeć będzie od części miasta, w której akurat się znajdziemy. Akcja toczy się w Nowym Orleanie końca lat 60., gdzie napięcia na tle rasowym są na porządku dziennym - a Lincoln Clay nie wszędzie jest mile widziany. W dzielnicy, w której jego obecność budzi podejrzliwość mieszkańców i baczniejszą uwagę policji, dużo bezpieczniejsze może okazać się ciche i subtelne rozwiązanie sprawy niż otwarta konfrontacja.
Blackman podał kolejne przykłady działania systemu. Pierwszym jest manifestacja przeciwko wojnie w Wietnamie:
To znacznie większa grupa ludzi, która może wylać się na ulice. Jeśli akurat uciekasz przed policją albo bierzesz udział w jakimś odwecie, a tu nagle zza rogu wychodzi taki protest - może być z tym problem.
Drugim jest charakterystyczny dla Nowego Orleanu kondukt pogrzebowy:
Potrafi iść dosłownie środkiem ulicy i też bywa problematyczny. Umieszczamy takie rzeczy w grze, żeby dać graczowi dwa odczucia: po pierwsze, że naprawdę jest w Nowym Orleanie, a po drugie - że nigdy nie wie, co zobaczy za kolejnym rogiem.
Wszystkie te sytuacje są nieoskryptowane i mogą pojawić się losowo w dowolnym momencie rozgrywki - przy jednym podejściu do misji kondukt czy manifestacja wystąpią, przy innym już nie. Twórcy zarzekają się, że to zaledwie kilka przykładów z całego wachlarza zdarzeń, jakie potrafi wygenerować World Interaction System. Ich celem jest sprawienie, by świat gry był jak najbardziej żywy, a gracz nigdy nie miał pewności, co spotka go za rogiem.
Oficjalnej daty premiery wciąż nie podano - twórcy mówią jedynie, że Mafia III ma zadebiutować w przyszłym roku, na PlayStation 4, Xbox One i PC.
Źródło: examiner.com
Komentarze