Mafia III kosztowała majątek
Trzecia część Mafii jaka jest, każdy widzi - w większości nie zadowoliła recenzentów. Za sprawą listu rozżalonego, byłego pracownika Irrational Games możemy jednak wykluczyć dwie potencjalne przyczyny: pieniędzy i ludzi przy tej produkcji nie zabrakło.

Tematem przewodnim listu jest podejście 2K Games do przejmowanych firm. Autor zarzuca pracodawcy doprowadzanie studiów do upadku przez irracjonalne oczekiwania i złą politykę kadrową. Według niego przerzucanie pracowników z innych zespołów do biura w Novato (siedziba Hangar 13) było na porządku dziennym - mimo że studio liczyło już 150 osób (dla porównania: nad Borderlands: The Pre-Sequel pracował zaledwie 40-osobowy zespół przez 18 miesięcy). Nie szczędzono też pieniędzy: zdaniem informatora, by wydawca wyszedł na swoje, Mafia III musiałaby sprzedać się w 8 milionach egzemplarzy w cenie premierowej. Liczba sprzedanych kopii - jak twierdzi autor listu - nie przekroczyła jeszcze miliona (choć inne źródła mówią o 3 milionach).
Studio odpowiedzialne za Borderlands: The Pre-Sequel zamknięto z powodu słabej sprzedaży tytułu (1,7 mln kopii). Wydaje się jednak, że podobna "kara" nie spotka autorów Mafii III - choćby ze względu na skalę środków włożonych w samo biuro. Pozostaje za to pytanie: co dalej z 2K Czech?
Źródło: Hackernoon.com
Komentarze