Bezapelacyjnie 9/10 !
Zdaje się że to nasz bohater - Vito Scaletta ;) Podoba mi się ten avatar, gdyż jest taki dystyngowany
- typu: mroczny koleś, ostrzegający Cię spojrzeniem, że nie warto z nim zadzierać... bo inaczej będzie z Tobą źle, lepiej mu uwierz... Naprawdę mi się to podoba!
Troszkę mi się kojarzy za mną. Nie tak dokładnie, bo Vito zdaje się być sztywniakiem na zdjęciu
, ale właśnie z tym spojrzeniem - ile razy to ja nie słyszałem, że ludzie boją się mnie ze względu na moje spojrzenie... choć po poznaniu mnie dziwili się, że tak sądzili.